Terapia jąkania

„Jąkanie (alalia syllabaris) − zaburzenie mowy, charakteryzujące się częstymi powtórzeniami lub przedłużeniami dźwięków, sylab czy słów, bądź częstymi zawahaniami lub pauzami zakłócającymi rytmiczny przepływ mowy. Jąkanie powinno być klasyfikowane jako zaburzenie tylko wtedy, gdy jego nasilenie jest na tyle duże, że zakłóca płynność mowy. Termin jąkanie jest głównie powiązany z bezwiednymi powtórzeniami dźwięków, ale obejmuje także odbiegające od normy wahania czy pauzy przed rozpoczęciem mowy […].

Jąkanie może mieć dotkliwy wpływ na funkcjonowanie i stan emocjonalny osoby jąkającej się. […] Mogą to być: strach przed wypowiadaniem specyficznych samogłosek lub spółgłosek, obawa przed tym, że ktoś w czasie rozmowy dowie się o “sekrecie”, jakim jest jąkanie, izolacja społeczna, lęki, stres, wstyd, czy uczucie “utraty kontroli” podczas mowy. […].

Zaburzenie jest także zmienne, co oznacza, że w pewnych sytuacjach, jak rozmowa przez telefon, jąkanie może być bardziej lub mniej nasilone, w zależności od poziomu lęku związanego z tą czynnością. […] Dostępnych jest wiele sposobów leczenia i terapii mowy, które mogą pomóc w upłynnieniu mowy u części jąkających się […] jednakże, obecnie zasadniczo nie ma “lekarstwa” na to zaburzenie, mimo wielu lat badań.”

(http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%85kanie)

Jąkanie jest jedną z najtrudniejszych do usunięcia wad mowy, ze względu na trudności z samym mówieniem oraz ze skutkami emocjonalnymi, z którymi dziecko musi się borykać.

Na pacjenta mówiącego niepłynnie należy oddziaływać w sposób kompleksowy. Program terapii dla osób jąkających się powinien obejmować:

ćwiczenia oddechowe, emisyjne, artykulacyjne i słuchowe;

ćwiczenia z psychologiem, które pozwolą zmniejszyć napięcia i lęk przed mówieniem;

ćwiczenia łączące dwa powyższe.

Przy pierwszej wizycie u logopedy dziecko poddane jest szczegółowemu badaniu oceniającemu stan mowy, prowadzi się również wywiad z dzieckiem oraz jeśli to możliwe z rodzicami/opiekunami. Po wywiadzie decyduje się, czy do terapii logopedycznej powinna być dołączona inna (np. socjoterapia, terapia rodzinna).

W początkowej fazie terapii dziecko uczy się:

ćwiczeń rozluźniających, technik oddychania (mowa na wydechu, wydłużenie fazy wydechu, ćwiczenia przepony);

techniki przedłużonej mowy;

ćwiczenia miękkiego nastawienia głosu oraz narządów artykulacyjnych;

techniki „ręki”, czyli ruchów wspomagających płynność.

Dr. Mieczysław Chęciek[1]  proponuje, aby:

tempo mówienia było zwolnione poprzez przeciąganie samogłosek ustnych, z zaznaczeniem nosowych;

mówienie było płynne, śpiewne i realizowane na wydechu;

oddech był realizowany torem brzuszno-przeponowym;

wypowiedzi były pełne (pełne zdania, w których jest możliwe zastosowanie odpowiedniego procesu oddychania oraz techniki przeciąganego mówienia);

dziecko na początku terapii „wspomagało” mówienie ruchami dłonią (później palcem);

początek mówienia zbiegał się w czasie z początkiem wydechu i ruchami dłonią (palcem);

stosować krótkie pauzy pomiędzy wypowiedziami na „zebranie” myśli oraz przygotowanie aparatu mowy do dalszych wypowiedzeń;

utrzymywać kontakt wzrokowy z rozmówcą;

„Mówić, mówić i jeszcze raz mówić”.

Utrwalanie i automatyzacja wszystkich technik i sposobów płynnego mówienia w mowie potocznej i łączenia procesu mówienia z myśleniem zajmuje około 8 – 10 miesięcy, jest to jednak tylko czas przybliżony.

 

mgr Katarzyna Adamska
(logopeda w Szkole Podstawowej Nr 163
im. Batalionu „Zośka” w Warszawie)



[1] Zmodyfikowany  Program Psychofizjologicznej Terapii Jąkających się”